WICELIDER UTRZYMANY

Rewanż za listopadową porażkę udany. W trzech setach odprawiliśmy z kwitkiem rywali z Milicza. Statuetkę MVP otrzymał Jarosław Pizuński – był to jednocześnie ostatni mecz przed własną publicznością w rundzie zasadniczej.

To nie był mecz najwyższych lotów, ale najważniejsze, że przyniósł kolejne 3 punkty gospodarzy. Wałbrzyszanie odnieśli gładkie zwycięstwo, co nie może dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż przeciwnik zameldował się pod Chełmcem w zaledwie 7-osobowym składzie. Odwrotnie do miejscowych, gdyż dzięki sporej przewadze wszyscy podopieczni trenerów Ignaczaka oraz Kurzawińskiego otrzymali szansę wyjścia na parkiet i zaprezentowania się wałbrzyskiej publiczności.
Jak wspomnieliśmy, sobotnie spotkanie było ostatnim w rundzie zasadniczej MKS-u Aqua-Zdrój przed wałbrzyską publicznością. Liczymy jednak, iż już wkrótce, a konkretnie na przełomie lutego i marca Karol Szczygielski i spółka powrócą na Ratuszową, aby wziąć udział w fazie play-off. Do zakończenia obecnej części rozgrywek naszym pozostałym trzy mecze na wyjeździe, w których celem jest zdobycie 9 punktów. Na początek, za tydzień, zmierzymy się z Olavią Oława, a następnie z Bielawianką oraz Ikarem Legnica.
II liga siatkarzy
XV kolejka
MKS Aqua-Zdrój Wałbrzych – MUKS Ziemia Milicka Milicz 3:0 (25:19, 25:16, 25:18)
MKS Aqua-Zdrój: Szczygielski, Nowak, Gawryś, Redyk, Leński, Kulik, Zieliński (libero) oraz Dereń, Laskowski, Sroka, Mikulski, Gontarewicz, Pizuński, Sowiński (libero). Trenerzy: Janusz Ignaczak oraz Fabian Kurzawiński