ŚWIĄTECZNY PREZENT

Iście pioronujący koniec roku zanotowali siatkarze MKS-u Aqua-Zdrój. Po wygranych u siebie z Olavią Oława, Bielawianką Bielawa oraz Ikarem Legnica, wałbrzyszanie równie bezlitośni okazali się dla lidera z Nowej Soli. Po dość jednostronnym meczu podopieczni trenerów Ignaczaka oraz Kurzawińskiego pokonali na wyjeździe Astrę 3:0 i tym samym powrócili na fotel wicelidera II ligi.

Sobotni pojedynek okazał się sporym rozczarowaniem dla kibiców z Nowej Soli, którzy musieli przełknąć gorzką pigułkę w postaci porażki swych ulubieńców. Od pierwszej bowiem piłki swój styl gry narzucili wałbrzyszanie, którzy zdecydowanie panowali na siatce, o czym najlepiej świadczy fakt, iż nasi zdobyli 12 przy zaledwie 1 punkcie rywala na bloku. Goście pewnie zwyciężyli do 20, 17 oraz 21, a najlepszym graczem został weteran Maciej Leński. Jak jednak podkreślał trener Fabian Kurzawiński, na pochwałę zasłużył cały zespół, który w 100 procentach zrealizował przedmeczowe założenia taktyczne.
MKST Astra Nowa Sól – MKS Aqua-Zdrój Wałbrzych 0:3 (20:25, 17:25, 21:25)
Aqua-Zdrój: Szczygielski, Nowak, Redyk, Gawryś, Leński, Kulik, Zieliński (libero) oraz Sroka, Dzikowicz. Trenerzy: Janusz Ignaczak oraz Fabian Kurzawiński