SIATKARSKI NOKAUT

Stosując terminologię bokserską można jasno określić dwa ostatnie sety nokautem. W całym meczu nasi środowi przeciwnicy uzbierali łącznie 43 punkty, gdyby nie w miarę zacięty pierwszy set, cały mecz skończyłby się w niecałą godzinę. Olavia Oława wyjeżdża z Wałbrzycha bez punktów.

Tylko w pierwszym secie niżej notowani przyjezdni postawili się podopiecznym Janusza Bułkowskiego. Wykorzystując słabszą postawę naszych na przyjęciu rywale prowadzili 8:4, a następnie 9:5. Wtedy jednak na zagrywce stanął Łukasz Szablewski i po kilku minutach miejscowi wygrywali 14:11. Później gra się wyrównała, ale przy stanie po 20 do głosu ponownie doszedł lider rozgrywek, który zwyciężył 25:23.
Zacięta walka we wspomnianej partii mogła być zapowiedzią trudnego boju naszych o komplet punktów, ale nie była, gdyż w kolejnych odsłonach powietrze całkowicie zeszło z oławian. Chłopcy Bułkowskiego dominowali pod każdym względem siatkarskiego rzemiosła, co przełożyło się na dwukrotnie wygrane 25:10, a w całym pojedynku pewne 3:0 Aqua-Zdroju. Najlepszym graczem środowego spotkania wybrano Michała Szydłowskiego, który tego dnia obchodził 26 urodziny.
II liga siatkarzy
VI kolejka (awansem)
MKS Aqua-Zdrój Wałbrzych – MKS Olavia Oława 3:0 (25:23, 25:10, 25:10)
MKS Aqua-Zdrój: Szablewski, Kącki, Olszewski, Bocianowski, Zieliński, Nowak, Szydłowski (libero) oraz Praca, Kulik, Gawryś, Dereń, Grad, Szczygielski. Trener: Janusz Bułkowski
  1. Czy tak powinna wyglądać gra Aqua-Zdrój Wałbrzych jak dzisiejszy mecz z Olavią Oława?
  2. Przed zespołem trzy mecze na wyjazdach (Bolesławiec, Głuchołazy, Milicz) czy po powrocie do wałbrzyskiej hali będziemy w tak samo dobrych nastrojach jak obecnie?

Trener Janusz Bułkowski