ROZBICI PRZEZ STAL

Tylko w trzeciej partii naszemu zespołowi udało się nawiązać walkę z faworyzowaną Stalą Nysa. Osłabieni brakiem Sebastiana Zielińskiego podopieczni Janusza Bułkowskiego musieli ponownie uznać wyższość rywali (w Wałbrzych Stal również wygrała 3:1).Mecz rozpoczął się od naszego prowadzenia 7:2. Później problemy z przyjęciem spowodowały serię punktowych zagrywek Karola Rawiaka i set odwrócił się dla gospodarzy. Druga partia pod wyraźne dyktando Stali. W trzeciej partii, dzięki ryzyku na zagrywce oraz poprawie odbioru , udało się przełamać dominację gospodarzy. Podrażnieni tym faktem podopieczni Piotra Łuki w czwartej, i jak się później okazało ostatniej odsłonie meczu, powrócili do zdecydowanej, punktowej zagrywki wyjaśniając wynik meczu. Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany libero Stali Nysa Tomasz Bonisławski. Nasz zespół w Nysie wspierała 25 osobowa grupa kibiców, która przez cały mecz głośno dopingowała drużynę.

Stal Nysa – MKS Aqua Zdrój Wałbrzych 3:1 (16, 17, -21, 11)
Stal: Woroniecki, Lubaczewski, Nożewski, Owczarz, Rawiak, Olczyk, Bonisławski (libero) – Wolański, Szymeczko, Kramer, Makowski, Pajda.
Trener Piotr Łuka.

MKS: Lipiński, Dzikowicz, Orobko, Linda, Marszałek, Woźnica, Szydłowski (libero) – Goss, Buczek.
Trener Janusz Bułkowski.