NIESPODZIEWANA PORAŻKA

Zdecydowanie nie tak wyobrażaliśmy sobie wyjazd do Sulęcina. Mecz z ostatnią (do minionej soboty) w tabeli Olimpią miał być momentem przełamania się przed fazą play-out.

Olimpia Sulęcin pokonała Aqua Zdrój Wałbrzych 3:1. Wygrana oczywiście też się liczy, ale w obecnej sytuacji sulęcińskich siatkarzy w tabeli, styl w jakim pokonali rywali z Wałbrzycha ma jeszcze większe znaczenie, bo przecież najpewniej właśnie z tą drużyną za niespełna dwa miesiące zagrają o utrzymanie w pierwszej lidze.

Po tym, co było widać w kolejnych akcjach, trudno było uwierzyć, że nowy rozgrywający sulęcińskiego zespołu Marcin Karakuła, 23 grudnia skończył dopiero 19 lat. Urozmaicone rozdzielanie piłek kolegom w ataku to jego robota i z tego zadania nastolatek wywiązywał się bardzo dobrze. Do tego dokładał jednak świetną zagrywkę i ofiarne obrony, dzięki którym sulęcinianie odbierali gościom ochotę na dalszą walkę. Drugi z nowych nabytków Mikołaj Szewczyk wzmocnił i uspokoił przyjęcie beniaminka, potrafi też uderzyć w ataku. Przy nowej dwójce niesamowicie rozwinął skrzydła drugi z podstawowych przyjmujących Filip Frankowski, wybrany MVP meczu z drużyną z Wałbrzycha.

Najwięcej niepewności w grze gospodarzy widać było w pierwszej partii, której końcówka była już dla gospodarzy. Początkowe piłki pierwszego seta nie zapowiadały katastrofy gości. Wałbrzyszanie prowadzili nawet 7:5, a później 17:16. Z każdą minutą jednak gra siatkarzy gości wyglądała coraz gorzej. W decydujących momentach miejscowi zagrali spokojniej i popełnili znacznie mniej błędów od przeciwnika i stąd ich wygrana do 21. W drugiej partii gra wałbrzyszan wyglądała jeszcze gorzej. Do stanu po 9 jeszcze gra była wyrównana, lecz znów goście zaczęli popełniać seryjne błędy i prowadzenie gospodarzy zaczęło rosnąć. Było 13:11, 17:13. Później przyjezdni się poddali i od stanu 17:21 nie zdobyli już punktu.

W trzecim secie nic się nie zmieniło. Olimpia prowadziła od początku, a gdy odskoczyła na 4 punkty (11:7) było niemal pewne, że ten mecz potrwa zaledwie trzy sety, bowiem wałbrzyska drużyna nie miała żadnych argumentów, by się przeciwstawić Olimpii. Zespół z Sulęcina odskoczył na 22:14, a w całym secie dał rywalom ugrać 16 oczek.

Olimpia Sulęcin – Aqua Zdrój Wałbrzych 3:0
(25:21, 25:17, 25:16)

Informacja: www.siatka.org